piątek, 1 maja 2026

Biegowy rachunek sumienia - Kwiecień 2026 - powrót do korzeni

                            W życiu dzieją się różne sytuacje losowe i takie, na których nie masz wpływu i są takie, które dzieją się po prostu. Są sytuacje, których żałujesz, i z których jesteś zadowolony. To wszystko dąży do jednego - do historii. To było, minęło i nie wróci. Są też takie historie, które się powtarzają - tak ja mój powrót do biegania. Skończył się miesiąc kwiecień i wraz z nim mój cały miesiąc biegania. Poniżej przedstawię to co w tym miesiącu wybiegałem.

            Kwiecień 2026 przedstawia się tak:

W kwietniu przebiegłem 128,3 km.

Średni czas na km w kwietniu wynosił 5:08/km (liczone są tylko dni biegowe).

Średni dzienny dystans wynosi 4,28 km (liczone jest tyle dni ile ma cały miesiąc).

                Kwiecień był tym miesiącem, w którym powróciłem do biegania. Licznik bije dalej i zobaczymy co przyniesie maj. W maju startuję w zawodach na 5 km i chcę sprawdzić swoją wytrzymałość. W maju będzie więcej km, bo od jutra (drugiego maja) - moim podstawowym dystansem będzie ósemka, a nie jak do końca kwietnia czwórka. Warto podkreślić, że w kwietniu biegałem wszystko regularnie i przebiegłem 22 dni biegowe. Jest na początek dobrze i będzie jeszcze lepiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz