niedziela, 31 stycznia 2016

Biegowy rachunek sumienia - styczeń 2016

                    Styczeń jak co roku jest miesiącem, gdzie wszystkie statystyki i wszystko jest tak jakby wyzerowane. To jest czas kiedy wszystko zaczyna się od nowa. nowy rozdział w życiu i nowe wyzwania tak jak w każdym roku. Styczeń to też czas by podsumować to co działo się w poprzednim roku. Mógłbym opisywać sporo o roku 2015, ale są momenty gdzie wolę to przemilczeć i wolałbym do tych wspomnień nie wracać. Oczywiście były i też piękne chwile i na prawdę wspaniałe momenty w tamtym roku, ale jednak bardziej uwagę trzeba skoncentrować nad tym co jest teraz. To co było - to jest już przeszłość i to już nie wróci. Każdy dzień jest tak jakby zamknięcie jednych drzwi i otwiera się drugie. Nie można tamtych drzwi już otworzyć. Jedynie co można, to spojrzeć przez dziurkę od klucza co było w tamtym dniu i to tyle. Tymi słowami wprowadzamy się do statystyk z pierwszego miesiąca tego roku. Jaki on był? I czy był dobry, czy słaby? A więc przechodzimy do statystyk i objaśnień tego miesiąca.

środa, 2 grudnia 2015

Biegowy rachunek sumienia - listopad 2015

Ten kto pierwszy dotknie skazy będzie zgładzony. Ten kto będzie mieć siłę, to jej uniknie. Objaśnijmy to co tutaj opisałem. A więc chodzi o to, że moja moc strasznie spadła przez skazę jaką było przetrenowanie oraz załamanie nerwowe na tle psychoseksualnym. Prawda jest taka, że na prawdę dużo się działo przez te ostatnie miesiące.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Biegowy rachunek sumienia - październik 2015

Październik to miesiąc, który kojarzy się z dwoma wydarzeniami. Pierwszym wydarzeniem jest zmiana czasu i zarazem maraton i półmaraton Nocna Ściema. Drugim wydarzeniem to Bieg Kociewski. Zacznijmy od początku.

niedziela, 29 listopada 2015

Nocna Ściema - Maraton - ''Coś poszło nie tak''

W tę sobotę tj (24.10.2015) razem z Dżekim wyruszyliśmy w podróż do Koszalina. Na zawody wyjechaliśmy coś koło ósmej wieczorem. Dżejk wziął swój samochód MC Laren Chevrolet i ruszyliśmy w trasę. Po drodze wiadomo jak to my wariacje jak zwykle, ale tym razem jakoś tak nie było na to ochoty. Jednak byśmy nie byli sobą gdybyśmy nie poszli do sklepu po jedzonko. No i już wtedy nic nas nie zatrzymywało i śmigaliśmy do Koszalina.

sobota, 3 października 2015

24 Bieg Kociewski z Polpharmą - ''Powrót mocy Super Wojownika''

Dzisiejszego dnia tj. 03.10.2015 roku postanowiliśmy z Dżekim oraz Pondżolem, że wybierzemy się do Starogardu Gdańskiego na 24 Bieg Kociewski z Polpharmą. Tutaj można powiedzieć, że to był niezwykły start, bo.... Tego dowiecie się za chwilę w szczegółach

wtorek, 15 września 2015

Biegowy rachunek sumienia - czerwiec-wrzesień - lipiec-wrzesień - sierpień-wrzesień - 2015, czyli trzy podsumowania w jednym

W życiu czasami idzie coś nie tak i są momenty kiedy poddajesz się i rezygnujesz ze wszystkiego. Jednak żeby nie wpaść w jakąś depresję, albo nawet jak już jest, to trzeba po prostu powiedzieć sobie, to wszystko się da i jakoś się ułoży. Teraz trzeba nadrobić trzymiesięczną nieobecność w podsumowaniu biegania. A więc zacznijmy wszystko od początku.