poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Biegowy rachunek sumienia - marzec 2017

Minął styczeń, minął luty, minął marzec, a to oznacza, że kolejny miesiąc po prostu przepadł w zapomniane i zapamiętane. Marzec miał być dla mnie sprawdzianem przed wielkim maratonem, który będę biegał w kwietniu.